Nie jestem osobą, która potrafi godzinami siedzieć przy jednej grze, dlatego zwykle wybieram tytuły, które można potraktować bardziej na luzie. Mam wolne dziesięć czy piętnaście minut, uruchamiam coś w przeglądarce i po prostu gram. Problem polega na tym, że wiele takich gier wygląda interesująco przez pierwsze kilka minut, a później robi się monotonna. Z Uncrossable Rush miałem trochę inne doświadczenie. Najpierw potraktowałem ją jako zwykłą ciekawostkę, ale szybko zacząłem zwracać uwagę na swoje wyniki i kombinować, jak następnym razem zrobić coś lepiej. Jeśli ktoś ma podobne podejście do gier online, może sprawdzić
Uncrossable Rush . Nie będę tutaj pisał, że jest to najlepsza gra w internecie, bo takie zachwalanie wszystkiego na siłę brzmi po prostu niewiarygodnie.

Jednym przypadnie do gustu, inni zamkną stronę po kilku minutach i też jest to całkowicie normalne. Dla mnie ważne jest, że rozgrywka nie wymaga wielkiego zaangażowania na start. Można spokojnie przetestować mechanikę, zobaczyć, jak się gra, i samemu zdecydować. Szczególnie dobrze sprawdza się to wtedy, kiedy potrzebuję krótkiej przerwy od pracy albo zwyczajnie chcę oderwać się od ciągłego przewijania telefonu. W takich sytuacjach prosta gra zręcznościowa lub logiczne wyzwanie potrafi być naprawdę przyjemną odmianą.